Piłkarze francuskiego pierwszoligowego klubu AS Nancy będą od 14 stycznia nosić na koszulkach logo Comarchu. To kolejna zagraniczna drużyna piłkarska, którą wspiera krakowska spółka.
W sezonie 2009/2010 Comarch sponsorował klub TSV 1860 Monachium (popularne Lwy). Nieoficjalnie mówiło się, że kosztowało to ok. 1 mln euro. Wydatek tłumaczony był potrzebą zwiększenia rozpoznawalności marki Comarch na rynku niemieckim.
Sponsorowanie AS Nancy, jak zapewniają przedstawiciele giełdowej firmy, nie będzie tak kosztowne. Co więcej, Comarch ma nawet zarobić na tej współpracy. – Umowa, którą podpisaliśmy z klubem, ma charakter partnerski, a nie sponsorski – mówi Jacek Mikuś, wiceprezes Comarch SAS (francuska filia Comarchu).
Wyjaśnia, że spółka wygrała przetarg na dostawę i wdrożenie autorskiego systemu Comarch Loyalty Management, który pozwoli francuskiemu klubowi na stworzenie programu lojalnościowego dla kibiców. Będzie to pierwsze tego typu rozwiązanie działające we francuskiej ekstraklasie. O inwestycji w podobne systemy myśli jednak większość tamtejszych klubów. – Startujemy w kolejnych przetargach – oświadcza Mikuś.
Platforma Comarchu ma zacząć działać od marca. W zamian, oprócz logo na koszulkach, spółka może liczyć, do końca tego sezonu na miejsce na banerach wokół boiska. Również w kolejnych latach część płatności z tytułu użytkowania systemu i jego serwisu będzie rozliczana pakietami marketingowymi. Umowę podpisano na pięć lat.
Decyzja o współpracy Comarch z AS Nancy (Association Sportive Nancy-Lorraine/ ASNL) nie jest przypadkowa. W Polsce do grupy kapitałowej Comarch należy grająca w T-Mobile Ekstraklasie Cracovia. Francuski klub piłkarski z Nancy powstał w 1910. W latach siedemdziesiątych jego barwy reprezentował słynny Michel Platini. AS Nancy jest przedstawicielem francuskiej Ligue1 – odpowiednika polskiej Ekstraklasy czy angielskiej Premier League.
Pierwszy mecz na stadionie Stade Marcel Picot w koszulkach z logo Comarch AS Nancy-Lorraine rozegra z FC Lorient w najbliższą sobotę, 14 stycznia o godzinie 20:00. Spodziewanych jest około 20 tysięcy kibiców. Na trybunach zasiądzie założyciel i prezes Comarch profesor Janusz Filipiak wraz z Zarządem Comarch we Francji.
Romain Terrible – dyrektor handlowy ASNL zauważa, że polskie, innowacyjne rozwiązanie pozwoli na rozwijanie więzi pomiędzy klubem, a społecznością kibiców oraz Partnerów Klubu. Podkreśla niezależną od wyniku sportowego wartość dodaną polskiego oprogramowania. – To narzędzie pozwoli nam pozyskiwać i agregować informacje w celu dostosowania naszej oferty, pakietów promocyjnych i systemu nagród – mówi Terrible.
ASNL wdraża unikalną platformę, pozwalając na przechowywanie i zarządzanie danymi z różnych systemów, analizuje, segmentuje, pozwala komunikować, promować i nagradzać kibiców i partnerów biznesowych za pośrednictwem różnych kanałów komunikacji (telefonów komórkowych, portalu, bramek kontroli dostępu na stadion, itp.). Integracja obejmie m.in.: system kasowy, kontroli dostępu, sprzedaż biletów, stronę internetową.
- Dzięki Comarch budujemy silną społeczność wokół klubu z tradycjami – mówią przedstawiciele klubu.
Łukasz Słoniewski dyrektor konsultingu Comarch SAS – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wspólnie z AS Nancy-Lorraine uruchomimy pierwszy program lojalnościowy we francuskim środowisku klubów sportowych. Wykorzystanie nowoczesnych narzędzi oferowanych przez Comarch oraz naszego doświadczenia z podobnych wdrożeń, pozwoli na zbudowanie atrakcyjnego schematu lojalnościowego.
- Dzięki niemu klub będzie w stanie dużo efektywniej motywować kibiców do odpowiednich zachowań oraz wspierać Partnerów w ich działalności – dodaje Słoniewski.
Jacek Mikuś, wiceprezes francuskiej spółki Comarch SAS podkreśla: – Wyjątkowość projektu dla Nancy polega na tym, że klient działa na niezwykle medialnym rynku. Pierwszą ligę francuskiego futbolu ogląda się w TV na całym świecie. Dlatego też oprócz samego faktu realizacji tego ciekawego projektu zdecydowaliśmy się dodatkowo zainwestować w marketing z Nancy. Miło jest oglądać piękne bramki z naszym logo w tle – przyznał Mikuś.
Źródła: Onet Sport, Parkiet.com Inf. prasowa, link1, link2














