Niespełna 2 lata czekaliśmy na Derbowe zwycięstwo nad lokalnym rywalem, ale „co się odwlecze, to nie uciecze”. Cracovia dzięki bramce van der Biezena odniosła bardzo ważne zwycięstwo w kontekście dalszej walki o utrzymanie, a także potwierdziła to, co My wiemy od dawna: Cracovia Pany!
Mobilizacja wśród kibiców i wiara w zwycięstwo, udzieliła się także Naszym piłkarzom, którzy walczyli cały mecz nie odpuszczając w żadnej sytuacji. Niesieni dopingiem – cios zadali w 37 minucie. Po rzucie wolnym rozgrywanym przez Saidiego, który dośrodkował futbolówkę w pole karne tak, że Nasz „latający holender”, mimo faulu na nim, zdołał skierować piłkę główką do bramki.
Druga połowa mimo nacisków „wiślackiego pionu gwardyjnego” i kilku dobrych akcji „Pasów” nie przyniosła więcej goli. Nie brakowało jednak emocji, które udzieliły się również piłkarzom i po kolejnym faulu zdesperowanych wiślaków, doszło do przepychanek. Arbiter spotkania ukarał żółtą kartką „najaktywniejszych” w tym zajściu: Nykiela i Jovanovicia.
Było to pierwsze ligowe zwycięstwo „Pasów” w tym sezonie na własnym stadionie.
Cracovia – Wisła Kraków 1:0 (1:0)
Bramka: Koen van der Biezen 37
Żółte kartki: Sławomir Szeliga, Koen van der Biezen, Krzysztof Nykiel – Cezary Wilk, Osman Chavez, Junior Diaz, Ivica Iliev, Marko Jovanovic, Kew Jaliens.
Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów 14 055.
Cracovia: Wojciech Kaczmarek – Krzysztof Nykiel, Łukasz Nawotczyński, Jan Hosek, Bojan Puzigaca – Alexandru Suvorov, Andraz Struna, Sławomir Szeliga, Arkadiusz Radomski (55. Vladimir Boljevic), Saidi Ntibazonkiza (82. Aleksejs Visnakovs) – Koen van der Biezen (73. Andrzej Niedzielan).
Wisła Kraków: Sergei Pareiko – Marko Jovanovic, Kew Jaliens, Osman Chavez (62. Dragan Paljic), Junior Diaz – Ivica Iliev, Cezary Wilk, Gervasio Nunez (77. Tomas Jirsak), Łukasz Garguła (46. Cwetan Genkow), Andraz Kirm – David Biton.
TRN_KRK














